Białas
znam uroki tego jebanego bagna
tu robiłem rzeczy o których kawałka bym nie nagrał
kiedyś przeze mnie płakała moja matka
historia się powtarza dziś to robi małolatka
mówi że dużo piję że nie dbam o zdrowie
jak coś przedawkuję to będą płakać obie
bo nieraz tak się patrzą że serce mi się kroi
ale nie jestem dzieckiem postawię na swoim
moja postawa boli je ale to tylko detal
przyzwyczajam powoli je do tego co je czeka
nie zmieni nas nic a na pewno nie kobieta
łatwo się im ulega ale zaufania nie daj
mój ziom to zrobił sam jest sobie winny
już drugi rok urywa przez to filmy
żeby mu ulżyło zamienia się w warzywo
bo też popełnia błędy jak prezydencki pilot
Solar / Białas
ref.
popełniamy błędy
i choć każdy kolejny zmniejsza szanse na kolejne
wpadamy w sytuacje które są beznadziejne
wciąż wciąż wciąż chcemy dojść do perfekcji
ale popełniamy błędy
Solar
otwieram zeszyt piszę w nim ten tekst oldschoolowo
nie na kompie bo on musi powstać ze spuszczoną głową
jestem sobą choć z czasem wolałbym wejść w cudze ciało
albo żeby z mojej głowy parę faktów uleciało
cóż moje serce bywa zasypane śniegiem
ale muszę poznać zło by być dobrym człowiekiem
największe skurwysyny wychodzą z dobrych domów
choć i stamtąd mam paru dobrych ziomów
jak pijemy nie wiem co to rozsądek
bo nieraz hajs na szkołę pękał w jeden piątek
my zaciskamy więzy mocniejsze od pieniędzy
nimi brak zaciśnie szyje i położy obok krewnych
rocznica chujni idę na cmentarz z kacem
i rachuję gdzie jestem na drodze dzieciak facet
na mordzie coraz większy zarost
słucham na fali w chuj się pozmieniało Karol
Solar / Białas
ref.
popełniamy błędy
i choć każdy kolejny zmniejsza szanse na kolejne
wpadamy w sytuacje które są beznadziejne
wciąż wciąż wciąż chcemy dojść do perfekcji
ale popełniamy błędy
popełniamy błędy
i choć każdy kolejny zmniejsza szanse na kolejne
wpadamy w sytuacje które są beznadziejne
wciąż wciąż wciąż chcemy dojść do perfekcji
ale popełniamy błędy